Jak kupować ubrania w sklepach w używaną odzieżą

Kocham ciucholandy. Kocham ciuchy. I zawsze myślą, że mogę mieć kilka rzeczy używanych za cenę jednej nowej, usprawiedliwiam swoje kursy do „ciucholandu”.

Oczywiście są i tacy, którzy wolą mieć jedną, drogą rzecz niż kilka tańszych. Ja też kupuje w sieciówkach nowe rzeczy. Jednak wiem, że ta rzecz, którą kupuje dzisiaj za 99zł, na wyprzedaży będzie za 39 zł. Ile więc jest warta? Wiadomo, że mi też się zdarzyło trafić na bubel. Rzecz, której później nie nosiłam, oddałam albo wyrzuciłam. Ale jest to bardzo mały procent z tego co kupiłam do tej pory. Niestety nic na to poradzę, uwielbiam dobrze wyglądać, a ubrania dają mi taka możliwość. Na szczęście udaje mi się zachować resztki zdrowego rozsądku i kiedy kupuje nową partię ubrań to pozbywam się jakichś, które już zalegały w szafie – o tym jak to robię stworzę nowy wpis. Jedyne czego nie kupuje w ciucholandzie: bielizna i buty.

Nie każdy ciucholand oferuje dobrej jakości rzeczy. Są takie, które wyglądają jakby w nich sprzedawano to, co w innych się nie sprzedało. Warto znaleźć sobie jeden czy dwa wasze ulubione w okolicy i zaglądać raz na jakiś czas. Zazwyczaj idąc na zakupy wiemy czego szukamy – kurtki, spodni, spódnicy, koszuli. Większość tego typu „butików” ma podział na rodzaje ubrań, więc od razu możecie przejść do wieszaka, który was interesuje. Ja patrzę głównie na rozmiar, ponieważ nie chce się zachwycić czymś co będzie na mnie za małe albo za duże. Kiedy widzę, że to mój rozmiar wtedy oceniam daną rzecz. Najważniejsze na co należy zwrócić uwagę to stan danej rzeczy – czy nie ma plam, dziur czy rozdarć. Następnie patrzę na metkę i na skład. Swetry staram się kupować głównie z wełny z domieszką akrylu (wtedy sweter nie gryzie i łatwiej się pierze) czy kaszmiru, jednak kupuje też inne, jeśli są miłe w dotyku i mi się podobają. Staram się nie kupować takich ze 100% akrylu, bo są najgorszej jakości. Jeżeli chodzi o pozostałe ubrania to staram się szukać bawełny z domieszkami, ponieważ sama bawełna bardzo się mnie. Chyba, ze komuś to nie przeszkadza to wtedy zachęcam do kupowania naturalnych materiałów. Oczywiście patrzę też na cenę, mniej wiecej mogę sobie wyobrazić ile to mogło kosztować pierwotnie. Ceny w ciucholandzie są bardzo zróżnicowane, jednak średnio ceny plasują się następująco: od 10 do 20 złotych za bluzki, koszule, sukienki , legginsy itp. Spodnie kosztują od 20 do 30, kurtki od 30 w górę. Są też rzeczy z metkami, ich ceny są bardzo różne. Myślę, że warto zapłacić za kurtkę 30-40 złotych, jeśli oczywiście nie jest zniszczona. Są takie wady, które można naprawić. Wiadomo, że ciężko nam będzie znaleźć w pasmanterii identyczny guzik, którego akurat brakuje, ale możemy wymienić wszystkie jeśli zależy nam na danej rzeczy.

psx_20181028_120441516438839856584230.jpg

Warto również zapoznać się z nowymi trendami. Po pierwsze moda wraca, po drugie zazwyczaj są to ubrania z Anglii, Niemiec, Szwajcarii itd., a to daje duże prawdopodobieństwo, że trafimy na coś aktualnie u nas modnego. Ostatnio udało mi się kupić narzutkę w motyw kwiatowy, którą wszyscy się zachwycali, mówiąc, że to najnowszy krzyk mody i pewnie wydałam majątek. Nie… Wydałam 13 zł 🙂

Warto rzeczy przymierzać i dobrze się im przyglądać. Wtedy mamy prawie 100% pewności, że nie będziemy mieć później niemiłej niespodzianki. I ostatnia zasada, ale najważniejsza: kupujmy tylko to, co pasuje do naszego stylu i tych rzeczy, które mamy w szafie. Dzięki zakupom w „używanym armanim” możemy w krótkim czasie zmienić swoja garderobę i nie wydać przy tym majątku. Czyż to nie cudowne? W końcu kobieta zmienną jest.

Życzę wam owocnych łowów i zachęcam do zaglądania tutaj – będą nowe wpisy m.in. haule ciucholandowe oraz jak kupować na portalach z używaną odzieżą.

Powodzenia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s