Inspiracje: kilka minimalistycznych zasad życia dla każdego

 Myślę, że grudzień można uznać za najbardziej konsumpcyjny z miesięcy w roku. Kupujemy prezenty na Mikołaja, pod choinkę i zastawiamy stoły aż po brzegi jedzeniem. Nie ma nic złego w tym, że chcemy sprawić komuś radość prezentem lub dobrze zjeść. Jednak myślę, że we wszystkim należy zachować zdrowy rozsądek. Chciałam wam dzisiaj (trochę na przekór grudniowej rozpuście) przekazać trochę inny punkt widzenia. Nie jestem minimalistką, ale wiem, że wprowadzenie tych kilku zasad ułatwi życie każdemu. 

Jestem za tym, aby każdy żył tak jak chce, jeśli nie jest to szkodliwe dla innych. Rozumiem minimalistyczny styl życia i podziwiam tych, którzy zdecydowali się żyć w ten sposób. Myślę, że dla niektórych to jedyny sposób na konsumpcyjne szaleństwo współczesnego świata. Minimalizm ma wiele oblicz, w zasadzie ilu minimalistów tyle jego odmian. Są jednak cechy charakterystyczne dla tego stylu życia. 

Nawet jeśli uważacie taki styl za dziwactwo, to uważam, że każdy z nas może kilka zasad minimalizmu wprowadzić do swojego życia, po to aby ułatwić sobie życie i oszczędzanie 😊

Zawsze warto mieć otwarty umysł. 

Kupowanie/posiadanie

Kupując jedną nową rzecz pozbywacie się innej. Wymieniacie stare na nowe. Przykład: chcecie kupić nową książkę, to jedną z tych, które już przeczytaliście sprzedajecie lub dajecie komuś w prezencie. Aby kupić nowe spodnie, te w których już nie chodzicie wystawcie na sprzedaż lub wrzućcie do kontenera. Najłatwiej będzie zastować tą zasadę wobec rzeczy, których mamy najwięcej.

Dlaczego mielibyśmy to robić? Po pierwsze dlatego, że ograniczamy ilość rzeczy, które posiadamy i nasza przestrzeń staje się dla nas łatwiejsza do ogarnięcia. Nie gromadzimy niepotrzebnych staroci, niemodne ubrania nie zalegają nam w szafach, a półki nie uginają się od zakurzonych książek, których już nigdy drugi raz nie przeczytamy. Mamy wtedy zawsze określoną liczbę rzeczy. 5 par spodni, 30 książek – nieważne ile, ważne, że nie przybywa nam więcej i więcej. Wiem, że książki to kontrowersyjny przykład, ponieważ ich posiadanie jest uważane za coś pozytywnego,  symbol wiedzy. Myślę jednak, że jeśli ustalicie sami ze sobą graniczną liczbę książek i każdą nową wstawicie w miejsce innej to nie będzie to dla was strata. W przypadku kiedy posiadanie książek jest dla was bardzo ważne pomyślcie czy możecie zrezygnować z czegoś innej na rzecz nowej książki. Chodzi tutaj głównie o ograniczenie liczby przedmiotów. 

Kupujecie nową rzecz, kiedy zużyjecie poprzednią do końca. Ta zasada łączy się z poprzednią, jednak ma zastosowanie np. do kosmetyków, jedzenia itp. Najgorzej w tej kwestii jest z kosmetykami, bo przecież zawsze znajdzie się „lepszy” balsam i to w dodatku na promocji… 😊 Z doświadczenia wiem, że po zakupie nowego kosmetyku, stary odkładam na bok i zapominam o nim. Błędne koło, które doprowadza do nagromadzenia słoiczków z połową produktu. Zarówno kosmetyki jak i żywność mają przecież terminy przydatności. Takie podejście do zakupów zapobiegnie wyrzucaniu przez nas niewykorzystanych i przeterminowanych produktów. Jeśli kupiliście coś co wam nie odpowiada i nie zużyjecie tego – oddajcie to komuś innemu. 

Każda rzecz powinna mieć swoje miejsce. Po jej użyciu odkładamy ją na swoje miejsce. To pozwala nam na oszczędzanie czasu, który tracimy na poszukiwania. Ustalmy co i gdzie ma swoje miejsce i niech każdy domownik nauczy się gdzie ma odkładać daną rzecz. Pozwala nam to również zaoszczędzić pieniądze jeśli np. szukamy parasola w całym domu i w końcu idziemy do sklepu po nowy, bo stare leżały w szafce pod telewizorem… Logiczne, przecież 😋

Kupujemy tylko te rzeczy, które nam się przydadzą. Trzeba się kilka razy zastanowić, czy ten zakup jest nam potrzebny, czy raczej kupujemy coś pod wpływem impulsu. Czy naprawdę nasze życie będzie lepsze kiedy wymienimy dywanik na nowy w przypadku kiedy ten, który mieliśmy był jeszcze całkiem dobry? 🙂

Myślenie/perspektywa

Warto spojrzeć na to co mamy z perspektywy osoby, która ma wszystko. Chociaż na chwilę usiąść i pomyśleć – jestem zadowolony. Mam wszystko co mi w tym momencie jest potrzebne. Życie w ciągłym poczuciu niedostatku i braku czegoś to prosta droga do nieszczęścia. Kiedy idę wieczorem do domu z pracy i jest mi zimno i nie jestem zadowolona to lubię myśleć o tym, że za chwilę będę mogła usiąść na sofie z  kubkiem dobrej herbaty, przykryć się ciepłym kocem i porozmawiać z M. Nic więcej mi nie potrzeba. Wiem, że ten koc, ta sofa i ciepła herbata to i tak więcej niż mają niektórzy. 

Posprzątajmy w naszej głowie i życiu. Nie tylko szafa wymaga segregacji. Pomyślmy co w naszym życiu jest najbardziej toksyczne i szkodliwe. Może się okazać, że to będzie konkretna osoba lub jakieś nasze zachowania. Coś, co nas blokuje na naszej drodze do lepszego życia. Przemyślmy to dobrze, bo może się okazać, że nasze życie będzie wymagało dużej zmiany. Zakończenia związku, zmiany pracy lub zmiany nawyków. To ważne, ponieważ zazwyczaj myślimy o minimalizmie tylko w stosunku do rzeczy. Kiedy ogranicza się liczbę posiadanych rzeczy, moze się okazać, że macie więcej czasu i warto go spędzić dobrze i z „przewietrzoną” głową.

Przywiązujmy się do ludzi, nie do rzeczy. Najlepsza przyjaciółka będzie mieć w nosie, czy podacie jej kawę w dizajnerskim kubku za 99 zł czy w kubku za 9,99 z Pepco. Ważna jest rozmowa, kontakt. To wasza sprawa czy czujecie się źle z tego powodu, że jest to kubek warty 10 razy mniej. Swoją drogą, ceny narzucają producenci i rynek, więc myślę, że my możemy nadać każdej rzeczy swoją wartość i nikomu nic do tego 🙂

Mam nadzieję, że chociaż trochę was zainspirowałam do tego, aby wpleść trochę minimalizmu do swojego życia 🙂 

Powodzenia!

xoxo

Monn Iza

Jedna myśl w temacie “Inspiracje: kilka minimalistycznych zasad życia dla każdego

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s