Moje cele na 2019 rok

Mam nadzieję, ze jesteście tak samo podekscytowani nadchodzącym nowym rokiem! 🙂 Ja jestem głównie ze względu na to, że mam dużo planów, które już zaczęłam realizować, ale wiem, że w pełni rozkwitną w przyszłym roku. Zostały tylko dwa tygodnie 2018, więc to ostatni dzwonek żeby się przygotować na zmiany. Chciałam wam dzisiaj trochę poopowiadać o niektórych moich celach na 2019 rok po to, żeby was zainspirować!

Jak już pisałam tutaj ➡️ https://monn-iza.com/2018/12/04/ogarniamy-zycie-postanowienia-noworoczne-vs-cele/ postanowienia warto zamienić na cele. Konkretne zadania do spełnienia. 

Wybierzcie kilka ważnych, priorytetowych dla was spraw. Może to być jedna, może być dziesięć. Jednak jeśli macie takie poczucie, że do tej pory średnio wam się udawało spełnić postanowienia, to lepiej ograniczyć się do 2-3 celów. 

Moje cele:

Cel 1. Poprawa stanu finansów + oszczędzanie. 

Moje wpisy o tym znajdziecie tutaj: 

https://monn-iza.com/2018/12/11/ogarniamy-zycie-proste-metody-na-poprawe-finansow/ 

https://monn-iza.com/2018/11/25/ogarniamy-zycie-projekt-1000-zl-prosta-metoda-na-oszczedzanie/

https://monn-iza.com/2018/12/16/ogarniamy-zycie-trzy-nowe-metody-na-oszczedzanie/

Poszukajcie motywacji głęboko w sobie. Nie róbcie tego, bo inni tak robią, albo bo ktoś wam powiedział, że powinniście. Jeśli jednak stan waszych finansów was frustruje, a koniec miesiąca to dla was walka o przetrwanie i budzi to w was złość, to przekujcie tą złość w energię do działania. Wkurzcie się na taką rzeczywistość (bez szukania winnych, tak było i już) i zmieńcie ją. Powoli, krok po kroku. Dlatego zachęcam do oszczędzania małych sum i wprowadzania drobnych zmian. Ewolucja, nie rewolucja. Przynajmniej w tym przypadku. Jeśli macie tendencję do rozrzutności to nie dacie rady z dnia na dzień przestać wydawać pieniądze i odkładać połowę wypłaty. Systematyczność jest ważniejsza.

2. Poprawa kondycji + schudnięcie. Zasady zdrowego stylu życia każdy zna, ale ze stosowaniem gorzej. Głównie: trzeba jeść to, co będzie nam służyć, co będzie zdrowe i odżywcze, a do tego smaczne. Po to by czuć się lepiej, zniwelować skutki złego odżywiania i nawet wyeliminować niektóre choroby. Organizm naprawdę źle znosi śmieciową dietę i brak ruchu. Wszyscy to wiemy, ale życie codziennie nie skłania nas do dobrych wyborów. Jeśli więc chcecie schudnąć to spróbujcie wymienić kilka niezdrowych produtków w swojej diecie na zdrowe i wprowadzić ruch – chociażby spacery – 4 razy w tygodniu. Jak zobaczycie zmiany to może to będzie dla was motywacja do dalszych zmian, aż w końcu dojdziecie do idealnej dla was wersji odżywiania. Eliminując produkty, które wam szkodzą (w moim przypadku laktoza) też zobaczycie efekty, przede wszystkim w samopoczuciu. Warto obserwować swój organizm w całym procesie zmiany nawyków żywieniowych. Zapisujcie co jecie i kiedy, a także jak się po tym czujecie. Może się okazać, że mała zmiana wywoła duży skutek. Ja zaczęłam jeść śniadania i nie mam problemu już ze spadkami energii w ciągu dnia. Wcześniej bywało tak, że jedząc śniadanie dopiero 4 – 5 godzin po przebudzeniu czułam się po nim fatalnie. Zaobserwujcie też jakie porcje jecie, może się okazać, że nawet jedząc zdrowo po prostu się przejadacie co też nie jest dobre.
3. Poprawa stanu zdrowia. W moim przypadku głównie odporność oraz odwrócenie procesu insulinooporności. O tym ostatnim jeszcze na pewno napiszę, bo jest to problem wielu z nas, nawet jeśli nie jesteśmy tego świadomi. W przypadku każdych niepokojących objawów, które się utrzymują najlepiej skonsultować się z lekarzem. Zaczynamy od badań zleconych przez lekarza i obserwacji organizmu.
Często chorujecie na przeziębienia lub zapalenie zatok itp? Zadbajcie o wasze jelita, bo z nich bierze się odporność. Zdrowa dieta, produkty sfermentowane typu kiszonki czy jogurt i ruch. Czasem potrzebna jest suplementacja probiotykami. Ja osobiście biorę probiotyki codziennie plus Wit D3. Witamina D3 jest w naszym organizmie bardzo potrzebna, a o tej porze roku nie mamy raczej szans na to, aby ją wytworzyć. Możecie zrobić badania, ale pracując w branży medycznej wiem, że naprawdę większość Polaków ma niedobór witaminy D3. Spokojnie możemy codziennie przyjmować 2000 j. m. Jeśli macie duży niedobór lekarz dobierze wam odpowiednią dawkę.

To są moje główne cele, jest jeszcze wiele „pobocznych”. Staram się też znaleźć wspólne zadania do każdego celu. Przykład: jeśli nie będę jeść na mieście zaoszczędzę pieniądze i poprawię stan zdrowia, a do tego jeśli będę gotować dietetycznie to schudnę 😀 Chudnąc zdrowo i stosując zdrową dietę poprawię stan zdrowia. Przykłady można mnożyć długo.

Co powinniście zrobić w praktyce, aby przygotować się do realizacji celów?

  • spisać je na kartce lub w telefonie – jak wolicie. Byleby mieć czarno na białym co chcecie zrealizować
  • każdy cel rozbić na zadania do wykonania, zaczynając od najbardziej podstawowych
  • określić w jakim czasie należy wykonać dane zadanie, aby wasz cel został zrealizowany
  • zrobić sobie tabele postępów, tak abyście widzieli, że każdy krok przybliża was do zrealizowania celu głównego (mogą być też wykresy i inne tego typu narzędzia do oceny stanu realizacji celu)
Według tego schematu mój pierwszy cel, czyli poprawa stanu finansów i oszczędzanie rozpisałam na zadania.
  1. Założyć dwa konta oszczędnościowe ✔️
  2. Realizować projekt 1000 zł, tak aby pod koniec 2019 roku mieć odlożone na jednym z kont oszczędnościowych min. 1000 zł.
  3. Realizować metodę 50% czyli przelewać połowę dodatkowych przychodów na drugie konto oszczędnościowe.
  4. Rozpisać budżet, tak aby móc ocenić realnie gdzie i na co idą moje pieniądze.
  5. Ustalić jakie większe wydatki czekają mnie w 2019 oraz skąd na nie wezmę pieniądze.
  6. Trzymać się zrobionych list zakupów i nie kupować pod wpływem impulsu.
  7. Analizować swoje wydatki na bieżąco.
  8. Płacić głównie gotówką, tak aby wiedzieć ile mi ubywa.
  9. Kupować rzeczy potrzebne.

Niektóre z tych zadań muszę realizować na bieżąco, inne raz w miesiącu, jeszcze inne tylko raz w roku. Najważniejsze, że wiem co mam robić i mogę swoje działania monitorować 😉
Mam nadzieję, że trochę wam ułatwię realizację waszych celów w przyszłym roku. Kolejne wpisy z tej serii już niedługo! Na koniec mój ryjek 😉


Powodzenia!
xoxo
Monn Iza

Jedna myśl w temacie “Moje cele na 2019 rok

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s