Natychmiastowa nagroda czy długofalowe szczęście?

Wracamy do tematów ogarniania życia 🙂 Za chwilę marzec, czyli wiosna za rogiem i na pewno dostaniemy zastrzyk nowej energii do działania. Trzeba go wykorzystać jak najlepiej 🙂

Dzisiaj trochę pogadamy o czymś, co bardzo przeszkadza w realizacji celów. Myślę, że dla mnie to główna bolączka, jeśli chodzi o spełnianie swoich celów. Głównie mam tu na myśli cele takie jak odchudzanie, poprawa kondycji i oszczędzanie. Ponieważ tutaj najbardziej może nam przeszkodzić chęć otrzymania natychmiastowej nagrody, a długofalowe szczęście odchodzi na drugi plan. Wszystko to, co robimy dla praktycznie natychmiastowego wyrzutu endorfin i iluzorycznego szczęścia, a co sabotuje nasz cel. Przykłady można mnożyć, najprostsze to oczywiście zjedzenie słodyczy kiedy mamy ograniczać kalorie i cukier prosty w diecie (bo redukujemy tkankę tłuszczową) czy kupno nowych butów (kolejnych, zupełenie niepotrzebnych – bo są taaaakie piękne) kiedy oszczędzamy. Jednak czy pomyślelibyście, że będąc na diecie i nie jedząc nic przez cały dzień też sabotujemy swój cel? Głodzenie się przez jeden dzień daje nam satysfakcję, że wygraliśmy ze swoimi słabościami, jednak na dłuższą metę jest bardzo szkodliwe. Warto rozpoznać nasze nawyki, które rezprezentują natychmiastową nagrodę i starać się je wyelimnować.

Porównam szczęście do zupy (a co, mój blog, wolno mi 😉 )- ta gotowana na dobrych składnikach, powoli i według określnych zasad będzie zdrowsza i smaczniejsza niż zupka instant pełna chemii, sztuczność, konserwantów i z praktycznie zerową zawartością substancji odżywczych. Jej jedyny plus to szybki dostęp. Szczęście instant też może odbić się wam czkawką, kiedy haj minie, a rzeczywistość stanie się jeszcze gorsza niż była przed. Niesmak pozostanie, konto będzie puste, a nadmiar kalorii odłoży się w postaci tkanki tłuszczowej na czarną godzinę, która nigdy nie nadejdzie.

Na rzecz długofalowych skutków będzie działać tylko dobrze przemyślana strategia i trzymanie się wyznaczonych ram postępowania np. planu oszczędzania czy planu dietetycznego. Realizacja celu da nam zupełnie inne szczęście niż ta chwilowa nagroda, która w ostateczności oddala nas od celu i wywołuje wyrzuty sumienia. Co możemy zrobić, żeby przedłożyć nasze długofalowe szczęście nad szczęście w wersji instant?

  1. Ustalić priorytety i kierować się nimi w codziennych wyborach – o czym pisałam tutaj: https://monn-iza.com/2018/10/21/jak-ulatwic-sobie-zycie-cz-1-podejmowanie-decyzji-wg-priorytetow/.
  2. Myśleć realnie i być ze sobą szczerym– jedna kostka czekolady Cię nie zabije, ale jeśli nie potrafisz się powstrzymać przed zjedzem całej tabliczki to nie możesz jej kupić, bo mając ją w domu na pewno po nia sięgniesz prędzej czy później.
  3. Dać sobie czas i ograniczyć impulsywne zachowania– chcesz w tym momencie coś kupić, ale wiesz, że to jest w sprzeczności z Twoim celem – daj sobie czas. Poczekaj, tydzień lub dwa, wtedy wróć do tej rzeczy. Może się okazać, że już jej nie chcesz i problem zniknie. To samo z zakazanym jedzeniem – jeśli będziesz mieć je w pobliżu trudniej Ci będzie się powstrzymać przed impulsywnym zjedzeniem czegoś niezdrowego.
  4. Uświadom sobie, że Twoim celem nie jest posiadanie czegoś tylko Twoje dobre samopoczucie i szczęście. To, że kupisz kolejną rzecz i postawisz na półce czy schowasz do szafy da Ci chwilową satysfakcję, jednak nie da Ci poczucia bezpieczeństwa, jakie daje konto oszczędnościowe. Zjedzenie batonika da Ci chwilową satysfakcję ze słodkiego smaku i nic na to nie poradzisz, tak już jesteśmy skonstruowani, jednak pokonanie chorób metabolicznych i nadwagi da Ci dobre samopoczucie każdego dnia.
  5. Oddziel emocje od kupowania – to jest bardzo trudne i pewnie nigdy nie uda się nikomu tego zrobić w 100%, ale jeśli sobie to uświadomisz będzie Ci łatwiej nie kupić czegoś pod wpływem impulsu. Pomyśl czy to jest coś czego potrzebujesz, czy tylko coś co sprawi Ci chwilową radość z samego kupowania. Więcej na ten temat pisałam tutaj –https://monn-iza.com/2019/01/22/ogarniamy-zycie-jak-wydawac-mniej-na-zakupach/
  6. Zaplanuj posiłki tak, aby nie rzucić się na niezdrowe jedzenie w chwili totalnego głodu. To wymaga planowania już na poziomie zakupów, jednak odpłaci się wam w postaci zaoszczędzonych pieniędzy i mniejszej wadze 😉

Dla niecierpliwców takich jak ja oczekiwanie na rezultat jest czasami nie do zniesienia, ale wiem, że ten rezultat to będzie zupełnie nowa jakość życia. Także w tym roku na pewno będę się starała przedkładać długofalowe szczęście nad szczęście w wersji instant i wam życzę tego samego.

xoxo

Monn Iza

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s