Jak wygląda życie, kiedy stawiasz zdrowe granice?

Nasz szczęście zależy głównie od nas samych. To my dokonujemy wyboru – czy jesteśmy szczęśliwi czy nie. Oczywiście nie jest to aż tak proste, ponieważ jest dużo pułapek, w które wpadamy nieświadomie, a które utrudniają nam bycie szczęśliwymi. Jedną z takich pułapek jest brak granic między nami, a światem zewnętrznym. Kiedy pozwalasz innym aby kontrolowali to jak się czujesz i jak funkcjonujesz bardzo trudno jest Ci czuć szczęście. Oczywiście granice mogą psychiczne, emocjonalne i fizyczne. Skupimy się dzisiaj na tych psychicznych i emocjonalnych. Granice stawiasz DLA SIEBIE, nie PRZECIWKO KOMUŚ, dlatego nie czuj się winny!

Jak wygląda życie, kiedy stawiasz zdrowe granice?

Wiesz, że masz prawo do własnych uczuć i emocji. Nie wstydzisz się ich. Potrafisz je rozpoznać, nazwać, wiesz skąd się wzięły i jak sobie z nimi poradzić. Nie pozwalasz nikomu, aby wmówił Ci, że nie możesz się czuć tak jak się czujesz. Kiedy zaczynasz czuć się źle w towarzystwie jakiejś osoby to oznacza, że musisz postawić granice.

Nie żyjesz w poczuciu strachu przed emocjami i uczuciami innych ludzi. Jeśli ktoś się zdenerwuje to budzi to w Tobie negatywnych emocji, po prostu uznajesz, że to jego emocje. Nie mówię tutaj o obojętności na innych, warto pomagać bliskim kiedy nie potrafią się uporać z własnymi emocjami.

Inni nie są Twoim „zadaniem”, nie musisz nikogo naprawiać. Każdy jest odpowiedzialny za siebie. Jeśli ktoś prosi Cię o pomoc, a Ty masz takie możliwości aby mu tej pomocy udzielić – zrób to! Jednak nie poświęcaj życia na ratowanie kogoś, kto nie chce być ratowany. Nie rób z ludzi swoim projektów, Ty jesteś swoim najważniejszym projektem 🙂

Nie jesteś czekoladą, nie każdy musi Cie lubić 🙂 i z Tobą zgadzać. Dyskusje z ludźmi, którzy mają inne przekonania są pobudzające intelektualnie, więc nie musisz ich unikać. Jednak nie pozwól, aby to, że ktoś się z Tobą nie zgadza wpłynęło na Twoje samopoczucie i poziom własnej wartości.

Przewałkowana już na milion sposobów asertywność – też stanowi ważny element zdrowego stawiania granic. Naucz się mówić o swoich odczuciach i naucz się odmawiać, kiedy coś jest sprzeczne z Twoim pomysłem na życie i szczęściem. Pamiętaj, że po słowie „nie” też może być kropka.

Ufasz sobie i podejmowanym przez siebie decyzjom. To dla mnie duże wyzwanie z kilku powodów, ale pracuje nad sobą w tej kwestii i wiem, że to bardzo ważny krok na drodze do szczęścia. Kiedy ktoś chce Ci wmówić, że nie wiesz co dla Ciebie najlepsze – postaw granice.

Walcz o siebie, kto jak nie Ty?

xoxo,

Monn Iza

Jedna myśl w temacie “Jak wygląda życie, kiedy stawiasz zdrowe granice?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s