Kosmetyczni ulubieńcy maja

Kochani!

Dzisiaj mam dla was kilka moich kosmetycznych ulubieńców 🙂 Jak zawsze polecam wam tylko to, czego sama używam i z czego jestem zadowolona 😊

Makijaż

Tusz Eveline Cosmetics Extension Volume – u mnie w wersji wodoodpornej, bo tylko taka formuła trzyma mi skręt rzęs po zalotce. Tusze na bazie wody niestety nie trzymają moich rzęs, po chwili robią się proste. Tusz ten kosztuje ok 10-12 zł, ja go kupiłam w promocji -55% w Rossmannie, więc za kilka złotych mam super tusz, którego używam codziennie i jestem zadowolona z efektów 🙂

Korektor Maybelline SuperStay 24h (mam odcień nr 3) – dla mnie dobry korektor pod oczy to must have, ponieważ mam genetycznie bardzo duże cienie pod oczami. Byłam do niego sceptycznie nastawiona, jednak okazał się być naprawdę dobry. Używając go prawidłowo możecie się spodziewać dobrych efektów. Ważne żeby pamiętać o nawilżeniu skóry pod oczami przed nałożeniem korektora i nakładaniu go gąbeczką. Następnie utrwalam go pudrem, ostatnio używam tego ⬇️⬇️⬇️

Maybelline FaceStudio setting powder – transparentny puder matujący. Spędziłam dużo czasu marząc o kultowym Laura Mercier Translusent Loose Setting Powder, więc jak zobaczyłam ten drogeryjny zamiennik od razu go wrzuciłam do koszyka. I nie zawiodłam się. Na pewno nie jest tak dobry, jak pierwowzór od Laury, ale kosztuje o wiele mniej, a to już dobry argument aby dać mu szansę. Ja jestem zadowolona. Efekt matu nie jest bardzo mocny, więc nie robi z twarzy maski, jednak spełnia swoją rolę jako puder matujący i utrwalający. Do kupienia w internecie i drogeriach za ok. 20 -25 zł.

Last but not least, podkład Pierre Rene Advanced Lift. Nie znałam wcześniej tej marki, kupiłam go w ramach eksperymentu w drogerii Natura za 50% ceny. W internetach kosztuje ok 30 zł. Lubię jego konstystencję (jest bardziej wodnisty), nie ciemnieje bardzo po nałożeniu, wręcz wtapia się w skórę. Co do efektu liftingu, hmm, myślę, że trudno by było osiągnąć taki efekt podkładem, ale mi na tym nie zależało 🙂 Mam go w odcieniu nr 5.

Pielęgnacja

O odżywce Go blonder Johna Friedy pisałam już tutaj: https://monn-iza.com/2019/05/27/wszystko-o-moich-wlosach-produkty-ktorych-uzywam/, jednak musiałam ją umieścić także w ulubieńcach, bo naprawdę wam ją polecam 🙂 Jeśli macie rozjaśnione włosy, refleksy, albo chcecie odświeżyć swój naturalny blond – ta odżywka jest dla was. Nakładam ją na wilgotne włosy i spłukuje po ok. 10 minutach. Używam jej raz w tygodniu i widzę efekty na moich włosach 😉

Peeling to bardzo ważny element w pielęgnacji skóry, bez tego wasza skóra nigdy nie będzie wyglądać naprawdę dobrze. Dove exfoliating body scrub (ja mam wersję crushed macadamia & rice milk scent) pachenie tak pięknie, że chciałoby się go zjeść. Jest to bardzo drobny peeling, idealny do wrażliwej skóry, również tej na dekolcie. Zostawia skórę odświeżoną, nawilżoną i pięknie pachnącą.

Jak wodoodporny tusz to i dobry płyn micelarny, aby się go później pozbyć 🙂 Postanowiłam dać szansę reklamowanemu Nivea MicellAIR i jestem z niego naprawdę zadowolona. Nie pozostawia na skórze nic, żadnej tłustej powłoki, a makijaż po prostu znika! Nie wiem jak to się dzieje, czy to jakaś magia, ale mam wrażenie, ze makijaż dosłownie wyparowuje z mojej twarzy. Po wstrzaśnięciu nalewam go na wacik i najpierw przykładam do powiek, następnie delikatnie pocieram do wewnątrz – i puff wodoodporny tusz znika 🙂 Podkład, cień do brwi, trwała szminka – nic nie jest mu straszne.

Ostatni w tym zestawieniu jest krem do twarzy Neutrogena Cellular Boost na noc. Lubię kosmetyki Neutrogeny, ponieważ moja skóra jest ogólnie sucha i potrzebuje czegoś co zatrzymuje w niej wodę, a Neutrogena wie jak robić kosmetyki do suchej skóry. Używam go dopiero od około tygodnia, ale jestem naprawdę zadowolona z tego jak nawilża moją skórę. Jeśli chodzi o odbudowę komórek- trudno powiedzieć, być może jakiś długofalowy rezultat będzie. Wiem na pewno, że to jakich kosmetyków używam teraz (u progu 30stki) będzie mieć wpływ na moją skórę za 10, 15 , 20 lat, więc inwestuje już teraz 🙂

Poprzedni wpis z tej serii: Kosmetyczni ulubieńcy stycznia 😊

xoxo,

Monn Iza

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s