Rozpoznaj swoje wymówki – na przykładzie zdrowego odżywiania

Niezależnie od tego jaki masz plan na życie i co chcesz zmienić, Twój mózg na pewno podsuwa Ci wspaniałe wymówki. Dlaczego? Aby nie musieć nic zmieniać! Rozpoznaj swoje wymówki, a potem je zniszcz, jedna po drugiej.

Wymówki to nasze najlepiej wypracowane narzędzie, którego używamy, aby nic się nie zmieniło. Zbyt często wybieramy nasze znane bagienko, niż nieznany ocean możliwości.

Cztery najczęstsze wymówki:

Nie mam czasu

Nie mam pieniędzy

Nie mam umiejętności

Nie mam warunków

Przykład: chcesz odżywiać się zdrowo. Znasz zasady, przeczytałaś już mnóstwo książek i artykułów. Jednak wracając do domu kupujesz paczkę ciastek i zjadasz ją przed tv jako kolację. Wiesz, że to było wbrew Twoim postanowieniom o zdrowym odżywianiu. No tak, ale żeby odżywiać się zdrowo, musiałabyś mieć: czas na gotowanie domowych potraw, pieniądze na zakup zdrowych produktów, umiejętności przygotowywania zdrowych posiłków i warunki do tego, aby je przygotować. I to już daje Ci pole do popisu w kwestii wymówek, bo przecież nie masz czasu, nie masz tyle pieniędzy, nie potrafisz wspaniale gotować, a Twoja kuchnia jest zbyt mała, aby w niej szaleć kulinarnie. Usprawiedliwiona po dzisiejszej porażce idziesz spać obiecując sobie, że od jutra zaczniesz się zdrowo odżywiać.

Muszę znowu podkreślić, że każda zmiana wymaga planu. Jeśli nie wiesz co masz robić, zrobisz to co będzie najprostsze. Jeśli nie zaplanujesz posiłków i zakupów, kupisz to, na co masz w danym momencie ochotę, zazwyczaj nie będą to do końca zdrowe wybory. Zajrzyj tutaj po inspiracje: Budżet spożywczy

Wracając do przykładu zdrowego odżywiania. Jeśli już masz plan, wiesz co masz robić, wtedy możesz zacząć usuwać wymówki ze swojego życia.

Nie mam czasu na gotowanie – przeanalizuj swój dzień, tydzień. Poszukaj inspiracji w internertach. Być może dobrym rozwiązaniem dla Ciebie będzie przygotowywanie składników na kilka dni, tzw. meal prep. Wtedy wystarczy, że wykroisz w tygodniu po dwa razy po 2 godziny na przygotowanie. Gotuj na kilka dni. Kupuj to co Ci smakuje – jeśli nie lubisz danego produktu, a zmarnujesz czas na jego gotowanie po to żeby potem zamówić kurczaki w panierce od znanego pułkownika – nie ma to sensu.

Nie mam pieniędzy na zdrowe produkty. Takie przeświadczenie mogą mieć osoby, które nie podchodzą nawet do zdrowych produktów w sklepie. Kasze, warzywa strączkowe, owoce i warzywa – w skali miesiąca kosztują mniej niż fast – foody, gotowe dania czy niezdrowe przekąski. Między innymi dlatego, że ciężko się najeść na kilka godzin paczką chipsów. Policz to na przykładzie jednego miesiąca i zobacz te liczby na własne oczy. Spróbuj przez dwa tygodnie kupować to na co masz ochotę, nie gotować w domu. Przez kolejne dwa zaplanuj zdrowe posiłki, gotuj w domu i jedz zdrowo. Gwarantuje, że kwota będzie podobna, o ile nie mniejsza. Poza tym taki jest Twój priorytet, więc przesuwasz środki na rzecz tego priorytetu. Pisałam u tym też tutaj: Podejmowanie decyzji według priorytetów

Nie mam umiejętności. Znajdź dobrą książkę i stronę/bloga z przepisami i rób to co ktoś już wymyślił i wypróbował. Nie musisz wymyślać nowych potraw, nie konkurujesz o gwiazdkę Michelin. Musisz spełnić dwa warunki – musi to być zdrowe i smaczne. Nie zrażaj się jeśli coś Ci nie wyjdzie. Znajdź kilka dań, które Ci smakują i rób jest często, aż dojdziesz do wprawy. Zawsze miej składniki na te potrawy. Umiejętności można na szczęście wytrenować, a gotowanie naprawdę nie jest takie trudne.

Nie mam warunków. Potrzebujesz garnek, patelnie, dobry nóż, łyżkę do mieszania (najlepsza jest silikonowa! 🙂 ), deskę do krojenia. Dwa palniki i kawałek blatu. Lodówkę, zamrażarkę i szafkę na suche produkty. Myślę, że to masz. Pewnie więcej. Masz warunki. To Twój umysł jest zbyt zamknięty, żeby to dostrzec. Otwartość, kreatywność – to są dwie postawy, które zmieniają „nie mam warunków” w „mogę wszystko”.

Pamiętaj – wymówki to mur, który budujesz wokół siebie. Może czujesz się za nim bezpiecznie, ale on trzyma Cie w miejscu. Nie zmienisz niczego siedząc w środku, musisz rozebrać mur i wyjść po drugiej stronie swojej strefy komfortu. Zobaczysz wtedy, że to nie był komfort tylko stagnacja. Lepsze przed Tobą!

Powodzenia w walce z wymówkami!

xoxo,

Monn Iza

Jedna odpowiedź na “Rozpoznaj swoje wymówki – na przykładzie zdrowego odżywiania”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s