Kilka patentów na łatwiejsze życie

Życie bywa trudne z zasady, a nasze zasoby czasu i energii są ograniczone. Czasem bywa, że czujemy się przytłoczeni codziennymi sprawami. Mam więc dla Ciebie kilka patentów na ułatwienie sobie codzienności.

Zapraszam na mojego instagrama Monn Iza Blog

Przygotuj się do życia. Przygotuj się już dzisiaj do następnego dnia. Jak uczeń, który robi prace domową dzień przed lekcjami. Przygotuj sobie lunch do pracy, ubrania, listę zakupów i listę ważnych rzeczy do zrobienia. Zrób wszystko to, co możesz zrobić dzień przed. Na początku możesz czuć się przytłoczony, ponieważ nie robiłeś tego wcześniej i pierwsze dni będą chaotyczne. Jednak po tygodniu będzie łatwiej, a po 3 tygodniach wejdzie Ci to w nawyk i będzie prostsze niż myślisz.

Zrób sobie —-> brain dump. Podziekujesz mi później 🙂

Korzystaj z pomocy. Kiedy ktoś Ci ją oferuje podziękuj i nie oceniaj. Tak wiem, zrobiłabyś to lepiej 🙂 Tylko po co biegać jak chomik w kołowrotku, kiedy można na chwilę odetchnąć.

Znajdź swoją ulubioną aktywność. Wiem, to będzie szokujące kiedy powiem Ci, że nie musisz się zmuszać do dźwigania ciężarów, biegania czy innego rodzaju treningu jeśli nie sprawia Ci to żadnej przyjemność. Jednak czasem jest tak, że przyjemność czujemy dopiero po ćwiczeniach, więc warto dać szansę różnym rodzajom aktywności. Znajdź to co Cie kręci, a częściej będziesz to robił.

Planuj zakupy i posiłki. Jeśli nie wiesz jak zacząć zajrzyj tutaj: KLIK

Prześledź swoje złe nawyki i zastąp je tym co sprawia Ci przyjemność. Lubisz jeść zdrowe posiłki, ale nie masz czasu na ich przygotowanie. No jak to, przecież nowy sezon Domu z papieru sam się nie obejrzy 🙂 Jeśli masz trzy godziny wolnego czasu po pracy to myślę, że godzinkę możesz przeznaczyć na gotowanie, a pozostałe dwie na serial. Wiem, brzmi to okrutnie, ale efekt końcowy będzie taki, że będziesz jeść pyszne, zdrowe posiłki nadal będąc na bieżąco z serialem. W trakcie gotowania pośpiewaj Bella Ciao i potańcz, endorfiny wystrzelą jak fajerwerki w Twoim mózgu 🙂

Słuchaj podcastów/audiobooków wtedy kiedy masz zajęte ręce, a wolny umysł: w trakcie gotowania, malowania się, prasowania, jazdy samochodem/autoubusem, na siłowni, spacerze. Gdzie tylko jesteś w stanie. I patrząc na punkt pierwszy dzisiejszego wpisu – szukaj ich wcześniej i rób playlisty. Oszczędzisz czas na szukanie odpowiedniego materiału. Nie oszukujmy się, Twój umysł i tak znajdzie sobie zajęcie. Tylko po co masz myśleć o kłótni sprzed 4 lat, skoro możesz dowiedzieć się czegoś i zainspirować do lepszego życia? 🙂

Postaraj się znaleźć najlepszą dla siebie wersję medytacji. Nie mówię o takiej, kiedy siadasz w kucki i nucisz mantrę. Możesz siedzieć w fotelu, leżeć na łóżku. Ma być Ci wygodnie. Postaraj się o ciszę, jeśli nie możesz jej uzyskać znajdź odpowiednią muzykę do relaksacji, bez słów. Pomocne są również odgłosy natury – szum deszczu, dźwięk ognia z ogniska, wiatr w koronach drzew. Skupiaj się powoli na każdej części swojego ciała, być może ono chce Ci coś powiedzieć. Skup się na swoim oddechu, napinaj mięśnie, następnie rozluźniaj. Jeśli chcesz możesz spróbować wizualizacji – wyobraź sobie najszczęśliwszą wersję siebie. Myśl o szczegółach tego obrazu, jak wyglądasz, jak się czujesz, co robisz, kto Cie otacza. To może Ci pomóc w ustaleniu celów i priorytetów.

A Ty? Masz jakieś patenty, które ułatwiły Ci życie? Podziel się w komentarzu!

xoxo,

Monn Iza

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s