Jak celebrować swoją kobiecość? Dzień kobiet 2020

Czasami wydaje nam się, że bycie kobietą jest bardzo trudne. Bierzemy na siebie zbyt dużo obowiązków, jesteśmy przemęczone. W pracy musimy udowadniać, że jesteśmy tak samo dobre jak mężczyźni, mimo to statystki wciąż mówią, że zarabiamy mniej. W domu robimy dużo same, często dlatego, że uważamy, że zrobimy wszystko lepiej. Jesteśmy słabsze fizycznie (zazwyczaj), jednak silniejsze psychicznie, co może wiązać się z tym, że to na naszych barkach spoczywa samopoczucie naszego otoczenia. Bo przecież tego nas uczono – ma być ładnie, miło, przyjemnie i bezproblemowo. Zapominamy o tym, że bycie kobietą jest fajne i możemy świętować każdego dnia, nie tylko 8 marca 🙂

Zapraszam na mojego instagrama Monn Iza Blog

Jak więc celebrować swoją kobiecość?

Zadbaj o swoje zdrowie psychicznie.

Higiena psychiczna jest jak mycie zębów, bez niej wiele może się popsuć. Jednak wiele z nas wciąż zagryza zęby i nie mówi o swoich problemach. Tak jak napisałam wyżej – wymaga się od nas abyśmy były silne i trzymały wszystko w kupie – szczególnie siebie. A co jeśli ta kupa, to naprawdę niezłe szambo? Tak bywa w życiu, że nieprzepracowane traumy dają o sobie znać nawet po latach. Problemy emocjonalne wynikające ze schematów, które bezwiednie powtarzamy mogą się skumulować i walnąć nas w głowę, a my nie będziemy wiedziały dlaczego dzisiaj nie mamy sił wstać z łóżka. Pomyśl, czy w ostatnim czasie zdarzyło Ci się: mieć przez dłuższy czas problemy ze snem, wpadać w panikę w różnych sytuacjach, mieć objawy psychosomatyczne (nieuzasadniony fizycznie ból brzucha, ból w klatce piersiowej, bóle karku, głowy), wybuchać złością w nieadekwatny do sytuacja sposób, bać się czegoś bez wyraźnego powodu. Porozmawiaj ze sobą – znajdź dziesięć minut dla siebie i pobądź w ciszy. Zapytaj się siebie – co czuję, z czym jest mi źle, co mnie cieszy? Na co czekam z radością, czego się boję? Co mogę dla siebie zrobić? Nie mówię o tym, żeby od razu iść do specjalisty, jednak czasem sytuacja tego wymaga. Terapia nie musi trwać latami, być może jest coś z czym sobie nie radzisz, ale wystarczy kilka, kilkanaście spotkań z terapeutą byś mogła zmienić w swoim życiu to, co Ci przeszkadza.

Chcesz wiedzieć, czego ja nauczyłam się na terapii? Kliknij: Myślenie, którego nauczyłam się na terapii

Popatrz na siebie oczami kogoś, kto uważa, że jesteś wspaniała, piękna, mądra i zdolna.

Nie potrafimy przyjmować komplementów. Nasz wewnętrzny krytyk skutecznie blokuje nasz umysł przed kodowaniem tego typu informacji. Następnym razem kiedy ktoś powie Ci komplement otwórz swój notatnik – może to być notatnik papierowy, w telefonie albo w głowie, jeśli masz dobrą pamieć. Za każdym razem, kiedy popatrzysz ww lustro rano szykując się do wyjścia przypomnij sobie te komplementy i powtarzaj je na głos. Patrząc sobie prosto w oczy powiedz coś miłego na swój temat. Początkowo, może Ci się to wydać głupie, ale po czasie zdziała cuda z Twoim samopoczuciem.

Wspieraj inne kobiety.

Bądź tą, której komplementy wpłyną pozytywnie na inną kobietę. Im więcej dobra dajemy tym więcej do nas wraca. Jeśli masz okazję pomóc – zrób to. Popchnij kogoś w dobrym kierunku. Wiecie, że tego bloga mogłoby nie być, gdybym pewnego dnia nie porozmawiała o moich wątpliwościach z moją przyjaciółką? Ona dała mi tego ostatecznego kopa do tego, aby wystartować. Czasami wystarczy powiedzieć komuś – wiem, że się boisz, ale spróbuj mimo to. Jeśli czujesz zazdrość patrząc na sukcesy innych, pomyśl o tym co chciałabyś od nich usłyszeć? Na pewno coś w stylu: dasz radę! Poślij „dasz radę” dalej w świat, a na pewno do Ciebie wróci 🙂

Odpuść.

Pozwól komuś innemu się wykazać, jeśli masz możliwość. Nawet jeśli nie zrobi tego idealnie tak, jak Ty tego chcesz – doceń to. Naciesz się chwilą, zrób coś dla siebie. Przeczytaj fragment książki, poćwicz jogę, poszukaj inspiracji do działania. Zrób coś, co poprawi jakosć Twojego życia. I nie, prasowanie się nie liczy 😀

A Ty? Jak celebrujesz swoją kobiecość?

Polecam także moje inne wpisy:

Pięć rodzajów troski o samego siebie

Dlaczego warto pokochać i zaakceptować siebie

Rewizja życiowa

xoxo,

Monn Iza

Dzień Kobiet. Siła jest KOBIETĄ!

Kontekst: odkąd władzę w Polsce przejął PiS Polki co chwilę muszą wychodzić na ulice w proteście przeciwko odbieraniu swoich podstawowych praw.

Z okazji Dnia Kobiet, który świętowaliśmy kilka dni temu chciałam wam dzisiaj przypomnieć coś bardzo,bardzo ważnego!

Siła jest kobietą!!

Jesteśmy wspaniałe, niezłomne i niewiarygodnie silne! Nie zgadzam się na życie w świecie, w którym traktuje się kogoś gorzej ze wzlędu na płeć, kolor skóry czy poglądy. Nie zgadzam się też na to, aby ktokolwiek myślał o sobie źle, bo ktoś inny mu wmówił, że nie jest wartościowy.

Pociesza mnie fakt, że mamy możliwość wyrażenia tego co nas wkurza i co chciałybyśmy zmienić. Oczywiście wolałabym, aby było już tak, jak tego chcemy i żeby nasze postulaty zostały spełnione. Jednak popatrzcie na przeszłość – Dzień Kobiet to była okazja do tego aby ładnie podziękować za kwiatki i czekoladki, ale potem siedzieć cicho – bo wszystko jest dobrze, nie mamy prawa się czepiać. Ależ mamy! Myślę, że nastąpił koniec czasów, kiedy kobiety są wdzięczne za to, że mogą głosować i pracować! Musimy chcieć zdobywać świat i nikt nie może nam w tym przeszkodzić!

Jako kobiety:

  • mamy prawo żyć swoim życiem, nikt nie ma prawa nam mówić jak mamy to robić,
  • mamy prawo do wyboru w każdej kwestii, która dotyczy naszego życia i zdrowia
  • jesteśmy silne – psychicznie z natury, fizycznie możemy być tak silne jak tylko chcemy,
  • mamy prawo być zmęczone, wkurzone i wziąć dzień wolny od codzienności,
  • ogarniamy tyle rzeczy, że każda z nas ma już doktorat z życia,
  • możemy robić to co chcemy, granicą jest wyobraźnia -predyspozycje są zależne od wielu cech, a nie tylko od płci, a na wszystko można zapracować
  • nie zgadzajmy się nigdy na przemoc – psychiczną, fizyczną, ekonomiczną i seksualną,
  • możemy być delikatne i jednocześnie silne, nie musimy wybierać
  • nie musimy być zawsze miłe i posłuszne – mamy prawo do asertywności w każdej sytuacji,
  • nie oczekujemy od samych siebie perfekcyjności, jeśli my jesteśmy zadowolone z efektu – jest dobrze!
  • ściągnijmy presję społeczną ze swojej głowy i dokonujemy świadomych i zgodnych z naszymi poglądami wyborów
  • kochajmy same siebie, bo zasługujemy na to! ❤

Ważne, żebyśmy pamiętały, że to my decydujemy o sobie. O tym jak żyjemy, czy jesteśmy szczęśliwe i czy chcemy coś zmienić. Musimy się wspierać, szczególnie w trudnych czasach, kiedy nasze prawa są nam odbierane! Chciałabym, abyśmy w przyszłym roku świętowały razem nasze sukcesy i żebyśmy nie musiały ubierać się na czarno i zdzierać gardeł na ulicach w walce o nasze prawa!

Szanujmy się nawzajem jako ludzie!!

Monn Iza